Wszystkie dzieciaki grają w piłkę.. choć nawierzchnia nie często temu sprzyja. Grają na betonie najczęściej, jako że władze miejskie taką nawierzchnię, z niejasnych powodów, preferują wykładać. Gdy gra toczy się w wąskich ulicach mediny czy 'na dzielnicy' nie należy za bardzo liczyć na uważność dzieci. Lepiej zdać się na siebie i mniej więcej obserwować trajektorię piłki by przez przypadek nie oberwać! A dzieciaki kopią mocno i grają jak w transie!



Spotkanie trzech ‘niedoszłych ekspertów’ i prawdopodobnych kibiców World Cup 2010 w składzie Polka, Japończyk i Marokańczyk.
- Polski chyba nie ma w rozgrywkach? ( pyta Marokańczyk)
- Oczywiście że nie ma. (Polka)
- Kiedyś Polska było dobra.. (Marokańczyk się rozmarzył)
- Może ze 30 lat temu.. (Polka)
- A Japonia jest ? (w rozgrywkach) (Marokańczyk pyta)
- Jest. (mówi Japończyk i zapada cisza)
- A Maroka też nie ma! (radośnie odpowiada Polka).
Tak.. musimy wybrać sobie jakieś reprezentacje, bo komuś trzeba kibicować!
Komu kibicuje Maroko? W pierwszej kolejności sąsiadowi - Algierii i oczywiście drużynom afrykańskim – w końcu jesteśmy w Afryce! Dalej jest Brazylia. Na tych mistrzostwach silna drużyna Hiszpanii także będzie miała swoich adoratorów. ‘Hiszpania może i silna, ale i tak zostanie pokonana!’ – twierdzą kibicujący włoskiej reprezentacji.
Dla Maroka troszkę goryczki jest w tych mistrzostwach. Królestwo starało się gościć imprezę. Ostatecznie FIFA z 14 głosami ZA wybrała RPA. Maroko dostało 10 głosów, a trzeci pretendent, Egipt, nie dostał żadnego. Żeby mniej bolało ludzie-kibice tłumaczą sobie, że to ze względu na fakt iż Maroko krajem muzułmańskim jest,w domyśle niebezpiecznym.Czyż to jest prawdziwy powód przegranej? Czy też nie?- nikt nie jest w stanie stwierdzić. Teraz tylko na potwierdzenie ‘błędnego wyboru’, wyboru RPA, niektórzy marokańscy kibice wyczekiwać będą bijatyk, rozruchów i starć z policją podczas tych południowoafrykańskich mistrzostw, bo przecież ‘U nas byłoby spokojniej i bezpieczniej!’ i tak dalej.. Ale zapomnijmy o tej zadrze w sercu tutejszych kibiców i delektujmy się rozpoczynającymi się Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej 2010!!!

gra w Rabacie..

oraz bardzo na południe od Marrakeshu, w Zagorze
Ci nastoletni, lub jeszcze bardziej nieletni piłkarze mają swoje zwyczaje. Jednim z nich jest tzw. wykańczanie bardzo zużytych już butów. Na czym to polega dokładnie? Na mecz wkłada się buty jednomeczowe, takie co po meczu już nie będą nadawały się do niczego jak tylko do wyrzucenia.. najlepiej zaraz po meczu! I uwaga! Nie należy butów owych wrzucać do jakiegoś tam śmietnika lub też gdzie popadnie! Nie! Buty należy na zawiązanych sznurówkach zawiesić na wysokim przewodzie elektrycznym we własnej dzielnicy.. Będą tam tak sobie wisiały..
Widziałam też rozgrywki piłkarskie w plastikowych klapkach plażowych, lecz te niestety nie posiadają sznurówek..
tam wysoko wgórze czekają..

.. aż ktoś się zlituje i je stamtąd zdejmie
Spotkanie trzech ‘niedoszłych ekspertów’ i prawdopodobnych kibiców World Cup 2010 w składzie Polka, Japończyk i Marokańczyk.
- Polski chyba nie ma w rozgrywkach? ( pyta Marokańczyk)
- Oczywiście że nie ma. (Polka)
- Kiedyś Polska było dobra.. (Marokańczyk się rozmarzył)
- Może ze 30 lat temu.. (Polka)
- A Japonia jest ? (w rozgrywkach) (Marokańczyk pyta)
- Jest. (mówi Japończyk i zapada cisza)
- A Maroka też nie ma! (radośnie odpowiada Polka).
Tak.. musimy wybrać sobie jakieś reprezentacje, bo komuś trzeba kibicować!
Komu kibicuje Maroko? W pierwszej kolejności sąsiadowi - Algierii i oczywiście drużynom afrykańskim – w końcu jesteśmy w Afryce! Dalej jest Brazylia. Na tych mistrzostwach silna drużyna Hiszpanii także będzie miała swoich adoratorów. ‘Hiszpania może i silna, ale i tak zostanie pokonana!’ – twierdzą kibicujący włoskiej reprezentacji.
Dla Maroka troszkę goryczki jest w tych mistrzostwach. Królestwo starało się gościć imprezę. Ostatecznie FIFA z 14 głosami ZA wybrała RPA. Maroko dostało 10 głosów, a trzeci pretendent, Egipt, nie dostał żadnego. Żeby mniej bolało ludzie-kibice tłumaczą sobie, że to ze względu na fakt iż Maroko krajem muzułmańskim jest,w domyśle niebezpiecznym.Czyż to jest prawdziwy powód przegranej? Czy też nie?- nikt nie jest w stanie stwierdzić. Teraz tylko na potwierdzenie ‘błędnego wyboru’, wyboru RPA, niektórzy marokańscy kibice wyczekiwać będą bijatyk, rozruchów i starć z policją podczas tych południowoafrykańskich mistrzostw, bo przecież ‘U nas byłoby spokojniej i bezpieczniej!’ i tak dalej.. Ale zapomnijmy o tej zadrze w sercu tutejszych kibiców i delektujmy się rozpoczynającymi się Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej 2010!!!























