Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 stycznia 2012

Rozmowa z Panem Tłumaczem

Pan Tlumacz tlumaczyl mi kiedys dokument z arabskiego na polski. Bylo to w Gdansku. Pisany arabski moze byc tylko arabskim klasycznym. Dokument jest zawsze formalny. Pan Tlumacz byl ekspertem przywolywanym przez straz graniczna do portu Gdyni gdy znajdowano sztuk pare ludzi niezidentyfikowanych  wposrod ladunku statkow z odleglych portow Maroka.
Pan Tlumacz mial tez epizody z polskim wojskiem.
Pan Tlumacz mial problem z tlumaczeniem..

Ten arabski to nie arabski. Kto to pisal? - popadl w zadume.

Niektorych slow Pan Tlumacz nie znal. Internet pomogl. Tam odbyly sie konsultacje z wychwytanymi gdzies w sieci Marokanczykami. Tak, arabski to jezyk zlozony.. szczegolnie gdy niektore slowa pisane sa z bledami gramatycznymi, w lokalnej wersji dzikiej pisowni..

Co to za pomysl z wprowadzaniem jezyka Berberow do podstawowek, powinni skupic sie nad lepsza edukacja arabskiego jesli chca przynalezec do swiata arabskiego! - zagrzmial i zawyrokowal Pan Tlumacz.

Tak, szlifuja od kilku juz lat, szlifuja, tylko ze.. angielski. Francuski powolutku wychodzi z mody.

Maroko, dzika kraina wielu jezykow.

niedziela, 18 września 2011

Czas do szkoly!

 Zrodlo: serwis Hespress

Realcja z pierwszego dnia w szkole. W blasku fleshy. Inaczej byc nie moglo. 4,5 letnia mala dziewczynka to drugie dziecko obecnego krola Maroka. Jest w towarzystwie rodzicow i kilka lat starszego brata, nastepcy tronu.
Ma na imie Khadija (polska wymowa: Chadidża), choc wlasciwie to Lalla Khadija. Lalla znaczy ksiezniczka.
Pierwsze kadry to powtarzanie za nauczycielem wersetow Koranu. Pomaga to w pozniejszej nauce klasycznego jezyka arabskiego. Potem witamy sie z nauczycielami, na sposob marokanski, poprzez pocalunek. Jak nie trudno zauwazyc nauczycielami sa glownie wiekowi Francuzi. 

niedziela, 17 lipca 2011

Maroko po amerykansku

Maroko jest francuskojezyczne, tak jak Egipt mozna okreslic jest angielskojezyczna byla kolonia. Byla tu kiedys w Maroku Francja, a teraz jest jezyk francuski. Wszystkie dokumenty panstwowe sa dostepne w wersji francuskiej i arabskiej. Francuski to pierwszy jezyk obcy jakiego ucza sie tu wszyscy, jesli nie biorac pod uwage arabskiego, ktory de facto jest przeciez jezykiem obcym, bo na codzien uzywany jest dialekt marokanski.

Poszczegolne warstwy spoleczne znaja lepiej lub gorzej francuski, ale to juz inna historia. Obecnie Maroko jest pod ogromnym wplywem angielskiego. Tlumy ucza sie tego jezyka, jest on popularny, chce byc prestizowy tak jak francuski. Nie kazdy zna angielski  i wlasnie dlatego znajomosc angielskiego w Maroku to jest cos!

Dzis kilka fotek odslaniajacym amerykanski sen Maroka, angielskojezyczne, pojawiajace sie gdzieniegdzie nazwy. Tam gdzie bylo kiedys tylko Bonjour pojawia sie Hello. Maroko sie zmienia, bardzo szybko, z roku na rok.

Zacznijmy moze od lokali, od tych dobrych, az do tych calkiem podejrzanych.


Owy lokal umiejscowiony jest w centrum starego Fes'u, na co wskazuja drewniane belki podporowe. Nie jest to lokal byle jaki, tylko cyber z klimatyzacja - patrz splecione kable klimy ponad tablica z nazwa. Widocznie wlasciciel przybytku wierzy ze mury jednak tam nie runa.


Kolejny przybytek to lokal gastronomiczny Snoopy Burger. Centrum Rabatu.   
Podejrzewam ze to fast food :)



Tu lokal podejrzany. Ciemne szyby. Bar oznacza w Maroku jedno - alkohol - i jest znakiem ktorego poszukuja niektorzy. Centrum Rabatu.



Jedna z dobrych dzielnic Rabatu, dzielnic ludzi bogatych i wyksztalconych. Lokal Too Much jeszcze przed otwarciem. Z tego co sobie przypominam to kawiarnia lub restauracja. Too much kosztuje? Czy tez Too Much sie tu zje? Sama nie wiem..
W tej samej dzielnicy jest takze fast food zwany, Atlas Chicken, co by po polskiemu bylo Kurchak Tatry, badz Kurczak z Tatr. Podejrzewam ze pod ta nazwa kryje sie kurczak z rozna, z frytkami i surowka - danie fast food Nr 1 w Maroku.



Zdjecie z 2009 roku, w szale swiatowej popularnosci wiadomo kogo..  Bazar Rabatu.



Stara ulica. Rabat. Nazwa calkiem za to na czasie.

środa, 7 lipca 2010

Po egzaminach

Rok szkolny się zakończył. Jaka była ta końcówka? hmm ciekawa.. Zakończył się okres nauki dla uczniów szkół średnich, którzy ostatnie dni spędzali na ostrej powtórce. Dyskusje w autobusie, gdzie po egzaminie, jeden ma krople potu na skroni, próbuje zapomnieć i nie myśleć o swoim dzisiejszym wyczynie, bo już jutro może czeka kolejny egzamin! Trzeba się wziąć w garść, nie poddać rozkojarzeniu i brnąć dalej! A tu nic z tych rzeczy, bo w drodze powrotnej do domu, w cichym autobusie, gdzie wszyscy pasażerowie nie wiedzieć czemu siedzą cicho jak w kościelnych ławach,  z przeciwległego rzędu nadaje, nadaje i molestuje non-stop, przez całe dwadziescia minut, kolega ze szkolnej znajomości. Rozłożywszy na kolanach wielkie kartki A4 gryzmoli i rozwiązuje zadania arytmetyczne, wyprowadza równania, wylicza i dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat rozwiązania, jedynego właściwego!, udowadniając że to obrane przez nieszczęśnika było błędne! Dziękuję , proszę przestań już, daj zapomnieć!! Ale nie!, tamten kontynuuje..
Jeden nadaje, drugi nie ma gdzie uciec, siedzi jak ugotowany i tylko czasem coś odpowie, kierująć głowę w stronę okna, tam wypatrując ratunku?

Na jakich przedmiotach wykładają się tutejsi uczniowie? Na angielskim, bo to jest przedmiot masakra, a nauczyciele kiepscy z reguły nie przekażą dużo w państwowej szkole. Dla niektórych uczniów ten język to czarna wręcz magia. Francuski nie jest problemem, bo jest on wszędzie, w Maroku używa się go, ale angielskiego nie! Albo uczeń się do nauki przyłoży w domu, weźmie korepetycje, albo będzie egzaminowa klapa!
Kolejny problem stanowi rozprawka filozoficzna. ‘A co to jest filozofia, ja tam lubię logikę! Z tego zdania o które mnie pytają napiszę logicznie kilka zdań, sensownych stwierdzeń,  ale pięciu stron z tego nie zrobię, nie da się, co ja tam mam niby pisać? Ale są tacy co potrafią!, a wiadomo nauczyciele lubią jak jest dużo napisane..’
A więc nieważne że dobra była technika ściągania, gdy ktoś znajomy lub też przymuszony z rodziny przesyłał poćwiartowane sms-ami wypracowanie w tym szlachetnym języku angielskim.. skoro oblało się tę tragiczną, niezrozumiałą i niepotrzebną nikomu (?) filozofię! Bo jak tu ją ściągać? I kto będzie w stanie pomoc?

tablice z wynikami w jednej ze szkół Rabatu

Nauka w szkole średniej kończy się dla tegorocznych osiemnastolatków egzaminem BAC Maroc 2010 (Baccalauréat), umożliwiającym kontynuowanie nauki na wyższej uczelni. W tym roku przystąpiło do egzaminu ponad 300 000 kandydatów, z czego, aż lub tylko, 44,8 % piszących to dziewczyny.
[źródło: portal internetowy MarocWebo]